Firefly Automation to projekt zbudowany wokół jednej rzeczy: odciążyć ręczny obieg assetów i wygasić chaos, który pojawia się przy większej liczbie wyników, importów i kolejek. To typowa automatyzacja, która pracuje w tle, ale robi ogromną różnicę.
„Najlepsza automatyzacja to ta, której prawie nie widać, ale której brak odczuwa się natychmiast.”

Początek
Źródłem była potrzeba uporządkowania wyników, importów, watcherów i galerii podglądowych tak, by nie gubić materiałów ani czasu na drobne operacje.
Najważniejsze zmiany
Projekt rozrósł się do bardziej praktycznego systemu z watcherami, przeglądem wyników i warstwą, która pozwala lepiej zarządzać ruchem assetów.

Nowe pomysły
Dalej widzę tu klasyfikowanie assetów, lepsze tagowanie, raporty obiegu i spięcie z dashboardami zadań oraz publikacji.
